Jedni budują, drudzy rujnują…(czyli akty wandalizmu na boisku szkolnym)

Minęły dwa lata od otwarcia kompleksu sportowego przy naszej szkole.  Długo czekaliśmy na to wydarzenie. Obserwowaliśmy, jak w szybkim tempie powstawały kolejne elementy tej inwestycji, która pochłonęła mnóstwo pieniędzy i zaangażowania wielu ludzi. Uczniowie naszej szkoły, a także inni miłośnicy sportu,  co dzień korzystają z boiska do piłki nożnej oraz z bieżni. Ten obiekt jest dumą nie tylko mieszkańców Bysławia, także całej gminy… chyba jednak nie wszystkich. Przykro patrzeć na połamane i wypalone siedziska na trybunach, powypalaną sztuczną murawę. To , co z tak wielkim trudem udało się stworzyć, to o co jedni  dbają, cieszą się  korzystając  z tego boiska, inni w bestialski sposób, bez skrupułów, nawet pewnie z trudną do zrozumienia satysfakcją, niszczą. Najbardziej smuci to, że robią to młodzi ludzie, którzy dobrze znają to miejsce, więc wydawałoby się, że powinno być im bliskie i powinno im zależeć na tym, żeby  długo  służyło wszystkim mieszkańcom.

Post Author: admin